Życia nam nie starczy, by spłacić kredyt hipoteczny…

The Telegraph informuje, że wielu ludzi będzie musiało spłacać kredyt hipoteczny jeszcze kilka lat po przejściu na emeryturę. Oznacza to, że przez całe życie zawodowe – i nie tylko – zmagać się będziemy z olbrzymim długiem.

JEŻELI CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ WSZYSTKIEGO NA TEMAT KUPNA DOMU I MIEĆ MOŻLIWOŚĆ ZADAWANIA PYTAŃ KLIKNIJ TUTAJ

360318_5460Jeśli zestawić ze sobą średnie zarobki mieszkańców Wielkiej Brytanii oraz wysokość kredytów hipotecznych, jakie zaciągają (która w prostej linii zależy przecież od bardzo wysokich cen domów), a wszystko to odnieść do średniego wieku osób, które pożyczają pieniądze na zakup domu, dojść można do wniosku, że już wkrótce może się okazać, że kredyty spłacać będziemy także na emeryturze.

The Telegraph podaje, powołując się na oficjalne statystyki, że 1,3 miliona osób w wieku powyżej 55. roku życia nadal zmaga się z kredytem hipotecznym. Prawie pół miliona Brytyjczyków powyżej 65. roku życia także spłaca pożyczkę. A liczba takich osób rośnie z roku na rok, informuje The Telegraph. Co więcej, statystyki pokazują, że około 20% mieszkańców Wielkiej Brytanii, będących w wieku od 65 do 69 lat regularnie pracuje. To o wiele więcej niż w innych krajach Europy Zachodniej, takich jak Niemcy, Hiszpania, Francja czy Irlandia. Brytyjczycy muszą jednak pracować, by móc pozwolić sobie na spłacanie swojego kredytu lub wypracowanie godnej emerytury.

Niestety, nie widać obecnie szans na to, by sytuacja szybko mogła ulec poprawie. Młodzi ludzie nie mogą pozwolić sobie na kredyt hipoteczny ze względu na to, iż nie posiadają środków na wpłacenie depozytu podczas zaciągania pożyczki. Wszystko komplikują także rosnące ceny czynszów najmu mieszkań, w których żyją młodzi ludzie, zanim będą mogli pozwolić sobie na własny dom.

Kiedy już uda im się zebrać wystarczającą sumę pieniędzy i zaciągnąć kredyt hipoteczny, są zwykle w takim wieku, że ostatnie raty tej pożyczki przypadać będą na czas ich emerytury.

Oficjalne dane informują, że w lipcu bieżącego roku średnia cena domu w Wielkiej Brytanii wynosiła 209 000 funtów – to o 13,5% więcej niż rok temu! Wielu ekspertów zgadza się co do tego, że tak szybkie tempo wzrostu cen nieruchomości na Wyspach jest wręcz szokujące i zmusza młodych ludzi albo do wynajmowania mieszkań, albo do długiego zamieszkiwania razem ze swoimi rodzicami.

National Housing Federation zbadało, że obecnie dwie trzecie młodych ludzi korzysta z finansowej pomocy swoich rodziców podczas ubiegania się o kredyt hipoteczny. Dodać trzeba, że jeszcze pięć lat temu rodziców o pomoc prosiła jedynie jedna trzecia. Jeśli sytuacja się nie zmieni, ci, którzy dzisiaj są jeszcze dziećmi, nigdy nie będą mogli pozwolić sobie na własny dom. Chyba, że pochodzą z bardzo bogatej rodziny.

Office for National Statistics poinformowało, że średnia cena domu w Londynie przekroczyła już (po raz pierwszy w historii) próg wynoszący 500 000 funtów. A dodać należy, że dotyczy to jedynie przeciętnego mieszkania w stolicy Wielkiej Brytanii, które prawdopodobnie nie będzie spełniać potrzeb kilkuosobowej rodziny. Komfortowe mieszkanie w Londynie, na jakie w latach 80. ubiegłego wieku mógł pozwolić sobie lekarz lub adwokat, jest obecnie warte 2 – 3 miliony funtów. Niewielu będzie mogło kiedykolwiek zostać jego właścicielem.

Aby móc pozwolić sobie na mieszkanie warte pół miliona funtów, kupujący musi zgromadzić depozyt równy 20% tej kwoty – a zatem powinien posiadać na koncie przynajmniej 100 tysięcy funtów. W praktyce oznacza to, że wiele osób nigdy nie będzie posiadać takiego domu.

Jeśli nic się nie zmieni, prawdopodobnie wiele osób będzie musiało zmagać się z zadłużeniem nawet w wieku 70 lat. Może to być duży problem finansowy, jeśli kredytobiorcy nie uda się wypracować sobie wysokiej emerytury. Być może część z właścicieli domów będzie zmuszonych pozbyć się ich lub przynajmniej wynająć część mieszkania – wszystko po to, by tylko zdołać spłacić kredyt hipoteczny zaciągnięty przed kilkudziesięcioma laty.

Jeśli wzrośnie oprocentowanie kredytów hipotecznych (a już dziś wiadomo, że jest to nieuniknione), problem prawdopodobnie jeszcze się pogłębi, doprowadzając kiedyś wielu ludzi na skraj ruiny finansowej i burząc marzenia o spokojnej starości.

JEŻELI CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ WSZYSTKIEGO NA TEMAT KUPNA DOMU I MIEĆ MOŻLIWOŚĆ ZADAWANIA PYTAŃ KLIKNIJ TUTAJ

Źródło: http://www.telegraph.co.uk