Coraz więcej sprzedawców na rynku nieruchomości w Anglii

Royal Institution of Chartered Surveyors (RICS) w ostatnim raporcie zanotowało wyraźny wzrost liczby domów przeznaczonych na sprzedaż w Wielkiej Brytanii. Jak podaje serwis myfinances.co.uk, przyczyną takiego stanu rzeczy jest prawdopodobnie wzrost cen nieruchomości w Anglii w ostatnim czasie.

JEŻELI CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ WSZYSTKIEGO NA TEMAT KUPNA DOMU I MIEĆ MOŻLIWOŚĆ ZADAWANIA PYTAŃ KLIKNIJ TUTAJ

nieruchomości w AngliiOstatni raport sporządzony przez RICS pokazał, że ceny domów rosną najszybciej od siedmiu lat. Wiąże się to z coraz większym popytem na nieruchomości w Wielkiej Brytanii. Wpływ na tę sytuację może mieć również fakt, że klimat ekonomiczny na rynku zaczyna być postrzegany jako coraz bardziej sprzyjający. Przykładowo, jak zanotował Halifax, ceny domów wzrosły w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy o 5,4 procenta. To najwyższy roczny wzrost w ciągu ostatnich trzech lat. Inny raport, sporządzony przez LSL Property Services pokazuje natomiast, że w lipcu tego roku na rynku pojawiło się aż 26 tysięcy nowych kupujących. W porównaniu do ich liczby sprzed 12 miesięcy, wzrost wynosi aż 45%! W sierpniu było podobnie – osób chętnych na zakup domu było coraz więcej ze względu na to, że warunki ekonomiczne pozwoliły im podjąć decyzję o zakupie nieruchomości w Anglii.

Poza tym, nie można zapomnieć, że programy rządowe, jak Help to Buy czy Funding for Lending Scheme cieszą się na Wyspach nadal bardzo dużą popularnością, zwiększając popyt na nieruchomości, i w ten sposób przyczyniając się do szybkiego wzrostu cen domów. Pojawiają się nawet głosy sugerujące, że taki stan rzeczy w krótkim czasie może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji przypominającej nieco bańkę mydlaną, która w końcu musi pęknąć. Wystarczy pomyśleć, co się może stać, kiedy popyt będzie rósł w bardzo szybkim tempie, a podaż pozostanie na pewnym stałym poziomie – innymi słowy nagle zabraknie domów na sprzedaż. Royal Institution of Chartered Surveyors ostrzega przed skutkami takiej sytuacji, tym bardziej dlatego, że już w tej chwili popyt przewyższa podaż.

Warto zaznaczyć, że wzrost cen zaobserwowany przez specjalistów z Royal Institution of Chartered Surveyors dotyczy domów z terenu całej Wielkiej Brytanii, a nie tylko z Londynu i południowego wschodu kraju. Ponadto, w regionach położonych na południowym zachodzie i północnym wschodzie zaobserwowano także coraz więcej nieruchomości pojawiających się na rynku. Tendencja, o której mówimy, dotyczy zatem całego kraju. Ben Thompson z Legal & General Mortgage Club powiedział, że wzrost cen, który obejmuje swoim zasięgiem wiele regionów Wielkiej Brytanii jest zjawiskiem bardzo pozytywnym. Zdaniem eksperta, pozwoli to uniknąć gwałtownych zmian na brytyjskim rynku nieruchomości, w tym szybkich wahań cen domów. Thompson zaznaczył również, że w znakomitej większości regionów kraju ceny nieruchomości są niższe od tych, które zanotowano w krytycznym roku 2007. Nie ma zatem podstaw do obaw, że niedługo domy pozostaną poza zasięgiem i poza możliwościami finansowymi większości potencjalnych kupujących. Niemniej jednak, kluczowe są działania ze strony rządy brytyjskiego, które doprowadzą do wybudowania w Wielkiej Brytanii kolejnych domów i utrzymania w ten sposób zdrowej równowagi na rynku nieruchomości. Dzięki temu domy pozostaną dostępne dla wielu ludzi.

Dyrektor Royal Institution of Chartered Surveyors, Peter Bolton King powiedział, że nikogo nie powinna dziwić rosnąca liczba sprzedawców – kiedy dostrzegli oni, że ceny domów są wysokie, postanowili skorzystać z tej okazji i sprzedać dom. Dyrektor King dodał jednak, że wiąże się to niestety z niepożądanym dalszym wzrostem cen domów, które w końcu mogą pozostawać poza zasięgiem wielu kupujących. Na razie jednak nie doszło jeszcze do takiej sytuacji.

RICS zapowiedziało, że będzie dokładnie monitorować sytuację na rynku nieruchomości w Anglii i sporządzać kolejne raporty informacyjne.

JEŻELI CHCESZ DOWIEDZIEĆ SIĘ WSZYSTKIEGO NA TEMAT KUPNA DOMU I MIEĆ MOŻLIWOŚĆ ZADAWANIA PYTAŃ KLIKNIJ TUTAJ

Oceń naszą stronę!