Coraz więcej domów na rynku powoduje spadek cen!

W ostatnim czasie rynek nieruchomości w Wielkiej Brytanii został zasilony większą niż zazwyczaj ilością domów na sprzedaż. Specjaliści uważają, że utrzymywanie się takiej sytuacji może spowodować znaczny spadek cen.

Optymistyczne statystyki dla kupujących

Najnowsze badania pokazują, że najbliższe miesiące mogą okazać się odpowiednim czasem na dokonanie pomyślnego zakupu nowego domu. Rynek nieruchomości w Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich tygodni zaczął się zmieniać na korzyść osób kupujących. Liczba domów przeznaczonych na sprzedaż wzrosła w tym miesiącu aż o 8.6%, przy czym liczba osób chętnych na zakup nieruchomości pozostała taka sama, jak we wcześniejszych miesiącach. Agenci nieruchomości zauważają, że tak dużej liczby domów na sprzedaż nie odnotowano od września 2015 roku. Oznacza to, że deweloperom trudniej będzie znaleźć potencjalnych kupców i będą zmuszeni do dostosowania się do nowych warunków rynkowych.

Spadek popytu wiąże się z nieuchronnym spadkiem cen. Jeszcze w czerwcu 2018 roku roczny wzrost cen nieruchomości wynosił 1.7%, jednak już w lipcu zwolnił do 1.4%. Według Rightmove, jednego z największych portali zajmujących się sprzedażą nieruchomości w Wielkiej Brytanii, coraz więcej sprzedawców, którzy już wystawili swoje domy na rynek, obniża pierwotnie ustaloną cenę. Według badań, w porównaniu do statystyk z ubiegłych lat, określających różnice pomiędzy ceną początkową i ostateczną nieruchomości w tym okresie w roku, w lipcu to zjawisko nasiliło się najbardziej od 2011 roku.

Różnice w obrębie kraju

Należy jednak pamiętać, że sytuacja na rynku nieruchomości różni się znacznie w różnych częściach kraju. Londyn oraz południowo-wschodnia i wschodnia część Anglii doświadczają obecnie braku wzrostu lub spadku cen, natomiast wschodnia część Anglii środkowej i Szkocja nadal notują duży popyt, a co za tym idzie – znaczny wzrost cen nieruchomości. W Szkocji tylko w lipcu średnia cena początkowa wzrosła o 1.5%, co daje 8.5% wzrostu w porównaniu do poprzedniego roku, przy czym we wschodniej części Anglii środkowej roczny wzrost był nieznacznie mniejszy i wynosił 5.6%.

Ze względu na dużą ilość domów pojawiających się na rynku i brak proporcjonalnie dużego zainteresowania zakupem nieruchomości, czas sprzedaży znacznie się wydłuża, jednak pozostaje inny w różnych częściach kraju. Obecnie ten proces zajmuje w Londynie średnio aż 67 dni od wystawienia domu, czyli prawie miesiąc dłużej niż w Szkocji, gdzie trwa to jedynie 39 dni. Ceny nieruchomości w rejonach dotkniętych spadkiem popytu na rynku zostają obniżone, przez co są bardziej atrakcyjne dla osób marzących o zakupie domu na własność, a sprzedaż zostaje przyspieszona.

Przyczyny zmian na rynku

Eksperci uważają, że głównym czynnikiem wpływającym na obecny stan jest utrzymująca się niestabilna sytuacja polityczna wywołana Brexitem. Brytyjski rynek nieruchomości znajduje się obecnie w położeniu delikatnej równowagi, która jednak z łatwością może zostać zakłócona przez każdą drobną zmianę. W tych warunkach mieszkańcy obawiają się inwestycji w nowy dom i wolą odłożyć tę decyzję na stabilniejszy okres lub całkowicie z niej rezygnują, przez co tak wiele sprzedawców ma problemy ze znalezieniem kupców w odpowiednim czasie.

Według agentów nieruchomości istnieje jeszcze jeden, niespodziewany powód, dla którego obecnie rynek zmaga się z dysproporcją popytu i podaży domów. O tej porze roku zazwyczaj notuje się wzrost wystawianych nieruchomości, jednak w tym roku był on nadzwyczajnie wysoki ze względu na niestabilną pogodę w ostatnich miesiącach. Marzec i kwiecień były niezwykle zimne jak na tę porę roku, co powstrzymywało wiele osób od przeprowadzenia odpowiednich ekspertyz i wystawienia domów na sprzedaż.

Bez względu na przyczyny, obecna sytuacja na rynku nieruchomości sprzyja osobom poszukującym odpowiedniego dla siebie domu, którzy będą mieli możliwość wybierać z większej niż zazwyczaj puli ofert.

Coraz więcej domów na rynku powoduje spadek cen!
5 (100%) 1 vote