Jak negocjować cenę domu w Anglii?

Kiedy strony spotykają się by przedyskutować kwestię ostatecznej ceny domu w Anglii, wynik rozmowy nie jest przesądzony nawet pomimo określonej w ofercie kwoty, którą chce otrzymać sprzedający.

domu w AngliiNależy pamiętać, że na zakup domu oprócz ceny samego budynku składają się także inne, drobne opłaty. Część z nich, zgodnie z przyjętymi zwyczajami, pokrywa sprzedający, pozostałe zaś nabywca. Na tym jednak nie kończą się dyskusje – wszystko bowiem, co zostało wycenione, podlega negocjacji. Jeśli okaże się, że dach wymaga drobnych napraw – próbuj wykorzystać to na swoją korzyść. Każda usterka powoduje, że dom może zostać sprzedany za mniejszą kwotę niż cena wywoławcza. Nie warto o tym zapominać.

Zwykle do sprzedawcy należy opłacenie przygotowania niezbędnych dokumentów związanych z nieruchomością, zapłacenie za usługi prawnika czy opłacenie lokalnego podatku za nieruchomość (ale tę ostatnią opłatę ponosi często, po części, także nabywca). Te koszty w porównaniu do ceny domu są zawsze bardzo małą częścią, co pozostawia nabywcy drogę negocjacji. Dlaczego jednak sprzedawca miałby się zgodzić na dalsze obniżanie ceny nieruchomości?

Najłatwiej wynegocjować korzystne warunki, kiedy ceny nieruchomości na rynku spadają. Wówczas sprzedawca postara się z całą pewnością jak najbardziej uprościć proces zakupu oferowanego przez niego domu, zgadzając się na przykład na pokrycie dodatkowych kosztów związanych z transakcją z własnej kieszeni. W normalnej sytuacji potencjalny nabywca deklaruje maksymalną sumę, którą jest gotów zapłacić za dom. Jeśli jego cena w połączeniu z dodatkowymi kosztami przekracza możliwości kupującego, wówczas łatwo zmusić sprzedawcę do pokrycia części tych opłat. Jest on świadomy, że jeśli nie zgodzi się na te warunki, nie dojdzie do transakcji. Nie oznacza to oczywiście, że z góry możemy zakładać sukces – sprzedający nie ma obowiązku zgodzić się na nasze warunki.

Należy pamiętać, że podczas negocjowania kosztów związanych z dodatkowymi opłatami nie możemy wymagać od sprzedającego, by opłacił za nas ubezpieczenie, podatek od nieruchomości i tym podobnych. Jeśli jednak uda nam się wynegocjować korzystną cenę nieruchomości, a sprzedawca opłaci część dodatkowych kosztów, nasze fundusze powinny pozwolić na pokrycie ubezpieczenia czy podatku z własnej kieszeni.

Podczas rozmów dotyczących transakcji, jaką jest sprzedaż domu, wiele z kosztów może podlegać negocjacjom. Sprzedawca, który nie dbał wcześniej o dom, unowocześniając go i doposażając, może wynagrodzić to nabywcy obniżając jego cenę lub pokrywając część kosztów dodatkowych.

Pamiętajmy, że o wiele trudniej będzie nam wynegocjować korzystne warunki, jeśli sprzedawca zatrudnił pośrednika handlu nieruchomościami. Będziemy wówczas mieli do czynienia ze specjalistą, który nie zejdzie poniżej pewnej określonej kwoty, ponieważ został poinstruowany przez właściciela domu o tym, jaką ostateczną cenę może zaakceptować. Z pewnością będziemy w tym starciu na nieco gorszej pozycji, ze względu na to, że pośrednicy zajmują się sprzedażą nieruchomości na co dzień. Nie rezygnujmy jednak na samym początku – zwykle cena podana przez właściciela jego agentowi jest niższa niż ta, która słyszymy z ust pośrednika rozpoczynając negocjacje.